Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej w Rogowie

LZD | Wydział Leśny | SGGW
Działalność CEPL | Ważne adresy | Obiekty dydaktyczne | Święta w LZD |Jak do nas trafić | Kontakt
Lekcje w lesie | Program dla szkół | Szkolenia | Konkursy | Materiały dydaktyczne
Zapraszamy | Współczesne zagadnienia edukacji leśnej | Aktywne metody ochrony przyrody | Zorganizuj konferencję w Rogowie
Wydawnictwa | Artykuły | Galeria zdjęć
Informacje ogólne | Komitet Redakcyjny | Zeszyty SiM | Informacje dla autorów | Recenzja | Kontakt | Zamawianie
Muzeum | Izba edukacyjna | Plan muzeum | Zwiedzanie | Edukacja | Aktualności | Kontakt
Założenia | Aktualności | Edycje | Promocja | Wydawnictwa | Artykuły | Zdjęcia i głosy sów | Sowoteka | Wypluwnik | Sztuczne gniazda

Tchórz (Mustela putorius)

Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej

"Tchórz jest zwierzę drapieżne, zuchwałe, odważne, rzucające się na silniejszego nawet przeciwnika. Jakim sposobem wobec tego stał się symbolem braku odwagi?" - pisał w 1917 roku polski zoolog Jerzy Rostafiński. Często nazywamy kogoś "tchórzem", mówimy że ktoś jest "tchórzliwy", "tchórzem podszyty", że ktoś "stchórzył", nie zastanawiając się nawet jak krzywdzącą opinię wydajemy przy okazji zwierzęciu o tej samej nazwie. Skąd więc wzięły się te określenia? Powszechną przypadłością jest przypisywanie zwierzętom ludzkich cech charakteru. Także tchórz padł ofiarą takiej chybionej antropomorfizacji. W chwili zdenerwowania tchórz wydziela z gruczołów przyodbytowych ciecz o cuchnącej woni, mającą za zadanie zniechęcić ewentualnego napastnika. Ten odruch odczytywano jednak w przeszłości zupełnie inaczej - jako wyraz braku panowania nad swoim organizmem w chwili przestrachu. Źródłem nieporozumienia był fakt, ludziom zdarza się czasem w panice tracić kontrolę nad swoją fizjologią. Mówimy wówczas że ktoś "ma gacie pełne strachu" albo "zesmrodził się jak tchórz". Wydzielanie przez tchórza przykrej woni jest jednak przystosowaniem ewolucyjnym służącym do odstraszania przeciwników oraz znakowania terytorium. Posiadanie parzystych gruczołów przyodbytowych jest cechą anatomiczną wszystkich gatunków z rodziny łasicowatych (Mustelidae). Tchórz nie jest jedynym zwierzęciem wydzielającym w chwili przerażenia cuchnącą substancję" oprócz niego czynią tak między innymi łasice, gronostaje, kuny i norki.

Notabene wypróżnianie się w chwili przestrachu jest odruchem wyraźnie uzasadnionym biologicznie. Pozbycie się zbędnego obciążenia, jakim jest mocz i kał, bez wątpienia ułatwia ucieczkę przed zagrożeniem. Czyni tak wiele różnych zwierząt. Także ludziom pozostał ten atawistyczny odruch, mogący w obecnych czasach być jedynie powodem zakłopotania w sytuacjach towarzyskich i źródłem niewybrednych dowcipów.

Tchórz jest największym żyjącym w Polsce przedstawicielem rodzaju Mustela. Waga dorosłych samców dochodzi do 2 kg (zazwyczaj wynosi 600-1500g), samice są o połowę lżejsze. Wyróżnia się charakterystycznym ubarwieniem - na pysku i nad oczami widnieją białe plamy, białe są także końcówki uszu. Jak większość ssaków posiada dwa rodzaje włosów - gęste włosy wełniste zapewniające izolację cieplną oraz rzadkie i długie włosy ościste. U tchórza jednak są one kontrastowo ubarwione: włosy wełniste są żółtobrunatne, natomiast włosy ościste - ciemnobure. W miejscach gdzie włosy ościste są rzadsze, a więc przede wszystkim na bokach ciała, wyraźnie prześwitują spod nich jaśniejsze włosy wełniste.

Tchórz w przeszłości nie miał zbyt dobrej opinii u myśliwych. Traktowany był jako szkodnik, posądzany o nagminne podkradanie kur z kurników oraz o mordowanie dla samej przyjemności mordowania. Wiesław Krawczyński w wydanym tuż po wojnie podręczniku "Łowiectwo" pisał o tchórzu: "Napada ptactwo siedzące na jajach i wysysa z niego krew, a same jaja spożywa na deser. Gdy potrzeba, podkopuje się podziemnymi chodnikami, skacze na ofiarę z odległości, wbijając kęsy i pazury w kark i szyję. Zdobycz znosi do nory, by mieć żer, gdy przyjdzie apetyt." Tymczasem podstawę pokarmu tchórza stanowią drobne gryzonie, takie jak norniki, myszy i karczowniki ziemnowodne. Ważnym składnikiem jego jadłospisu są także żaby. Zimą tchórze bardzo chętnie odwiedzają zbiorniki wodne, w których płazy te hibernują. Najnowsze badania, przeprowadzone przez Mateusza Szymurę w Puszczy Białowieskiej, mówią, że żaby i ropuchy mogą stanowić nawet 90% pokarmu tchórza. Oprócz tego żywią się one rozmaitym pokarmem, począwszy od królików i małych zajęcy, poprzez jeże i ryjówki po gady, ryby, a nawet owady. Nie gardzą ptakami i ich zniesieniami, ich ofiarą pada także czasem ptactwo domowe (kury i gołębie), jednak wieści o szkodach, które czynią, są zazwyczaj mocno przesadzone. Nieporozumienia wynikają z tego, że tchórze często wykorzystują obory jako miejsce schronienia (dlatego, że tam jest cieplej), natomiast polują poza obrębem wsi.

Tchórza spotkać możemy w wielu różnych środowiskach. Szczególnie chętnie zamieszkuje urozmaicone krajobrazy, składające się z mozaiki środowisk, a także obszary przejściowe między odmiennymi środowiskami, np. skraje lasów i pól, zakrzewienia nadrzeczne itp. Tchórz jest zwierzęciem synantropijnym, nie tylko nie unika bliskości człowieka, lecz zdaje się być wręcz przywiązanym do jego obecności - osiedla się na wsiach, w obrębie zabudowań gospodarczych, oraz na terenach podmiejskich. Unika natomiast rozległych, gęstych lasów. Areał osobniczy jednego osobnika wynosi od 10 do 250 ha, średnio - 50 ha.

Tchórz jest w Polsce zwierzęciem łownym. Poluje się na niego od 1 września do 31 marca, a w ośrodkach hodowli zwierzyny i w ostojach głuszca i cietrzewia - przez cały rok. Na tchórze można polować z zasiadki lub z podchodu po białej stopie. W zasadzie jednak polowanie na te zwierzęta ogranicza się do przypadkowych spotkań, a presja łowiecka na ten gatunek jest znikoma. Tchórze może ponadto chwytać i zabijać każdy (także nie myśliwy) w obrębie własnych zabudowań.

Udomowioną, albinotyczną formą tchórza jest fretka (Mustela putorius furo), o całkowicie białym futrze i czerwonych oczach. Jej udomowienie nastąpiło już w czasach starożytnych. Egipcjanie używali jej do zwalczania myszy. Obecnie wykorzystuje się ją w niektórych krajach Europy do polowania na dzikie króliki. Aby fretka nie zagryzła i nie zjadła sama królika, wiąże się ją na łańcuszku, a na pyszczek zakłada się jej kapturek, przypominający mały kaganiec. Uzupełnieniem ekwipunku są niekiedy metalowe dzwoneczki zawieszone na szyi. Tak wyposażone zwierzę wpuszcza się do nory królika, a myśliwi ustawiają się przed jej wejściem i strzelają do królików uciekających z nory.

Fretki są często hodowane w południowej i zachodniej Europie. Na niektórych obszarach (Sardynia, Sycylia, wyspy Szkocji) wytworzyła się dosyć liczna populacja wolno żyjących fretek, powstała z osobników zbiegłych z niewoli. Mieszańcem fretki z tchórzem jest tzw. "tchórzofretka", spotykana czasem jako zwierzę hodowane w domu.

Dariusz Graszka-Petrykowski

O nas | Dojazd | Kontakt | Aktualizacja: 10.12.2014 | © Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej